Jak zatrzymać czas

Autor:

Średnia: 4.8 Ilość ocen: 8
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
431
Rok wydania
2018
Promocja! Do końca pozostało:
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 25,50 zł
Nasza cena: 25,83 zł 36,90 zł Taniej o: 30%

Rozgrywająca się na przestrzeni wieków opowieść o mężczyźnie zagubionym w czasie, kobiecie, która jest w stanie go uratować i o tym, co to naprawdę znaczy być człowiekiem

Tom Hazard posiada niebezpieczny sekret. Choć wygląda na przeciętnego 41-latka, cierpi na rzadką przypadłość, wskutek której żyje już całe stulecia. Tom przeżył kawał historii - występując z Szekspirem, eksplorując odległe morza z kapitanem Cookiem i pijąc koktajle z Fitzgeraldem. Teraz pragnie już tylko zwyczajnego życia.

Tom wraca do Londynu, swojego dawnego domu, aby zostać nauczycielem historii w liceum. Niespodziewanie urzekająca nauczycielka francuskiego z tej samej szkoły zdaje się być nim zafascynowana. Ale Stowarzyszenie Albatrosów, sekretna grupa, która chroni ludzi takich jak Tom, ma jedną zasadę: nigdy się nie zakochuj. Bolesne wspomnienia z przeszłości i nieobliczalne zachowanie czujnego przywódcy Stowarzyszenia zagrażają wykolejeniem się nowego życia. Tom jednak czuje, że to na co nie może sobie pozwolić, jest zarazem tym, co może go ocalić. Będzie musiał raz na zawsze zdecydować, czy utknie w przeszłości, czy wreszcie zacznie żyć teraźniejszością.

Jak zatrzymać czas to głęboko ludzka, szalenie oryginalna powieść o utracie, nieuchronności zmian oraz o tym, jak odnaleźć szczęście.

JEDNA Z NAJPOPULARNIEJSZYCH KSIĄŻEK OSTATNICH MIESIĘCY W WIELKIEJ BRYTANII

Czytaj całość

Recenzje (8)
  1. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-19
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    „Ludzie mówią o moralnym kompasie, a ja myślę, że to do niego się wszystko sprowadza. W głębi ducha zawsze wiemy, czy coś jest dobre, czy złe. Znamy swoje południe i północ. Musisz temu zaufać, Anton. Ludzie mogą udzielić błędnych wskazówek i niejednokrotnie wprowadzić w pole. Nie możesz ufać takim radom. Co zwykle mówią w reklamach samochodowych o systemie nawigacyjnym? ‘Nawigacja w standardzie’. Wszystko, co musisz wiedzieć o tym, co dobre i złe, masz już w sobie. Wbudowane w standardzie. To jak z muzyką. Musisz tylko posłuchać.”

    Tom Hazard przeżył tyle lat, o ilu każdy z nas może tylko marzyć. Poznał czarujące postacie XX wieku, grywał u Szekspira i zwiedził odległe krainy mórz z Cookiem. Całe swoje życie spędził jednak na ukrywaniu swojego sekretu młodości i podlegając tajnej grupie, aby ochronić istnienie takich jak on. Stowarzyszenie Albatrosów trzyma się zawsze jednej zasady: Wolno ci (…) rozkoszować się jedzeniem i muzyką, jak również szampanem i rzadkimi słonecznymi październikowymi popołudniami. Możesz kochać widok wodospadów i zapach starych książek, ale miłość do ludzi jest niedozwolona. Słuchasz mnie? Nie przywiązuj się do ludzi, a gdy już będziesz ich spotykać, staraj się czuć do nich tak niewiele, jak to możliwe. Co jednak zrobi Tom, kiedy na jego drodze pojawi się intrygująca nauczycielka francuskiego? Kiedy powraca do Londynu, jako nauczyciel historii, nie zdaje sobie sprawy, że to miejsce otworzy w nim dawne rany: Zadziwiające, jak blisko jest przeszłość, nawet jeśli wyobrażasz sobie, że jest tak odległa. Zadziwiające, jak potrafi wyskakiwać z pojedynczego zdania i cię trafiać. Zadziwiające, jak każdy przedmiot bądź słowo potrafi przywołać ducha.

    „Jak zatrzymać czas” to jedna z wielu historii, która dotyka brzemienia bycia człowiekiem. Jednak sposób w jaki robi to Matt Haig, powoduje wiele rosnących w głowie pytań i jednocześnie zachwyt nad prostotą życia. Jak wskazuje sam tytuł, czas jest tutaj naszym głównym bohaterem: czas, który dla innych zbyt szybko płynie i czas, który może być dla innych utrapieniem: Na przestrzeni wielu lat przekonałem się, że smutek wspomnień waży więcej i trwa dłużej niż momenty szczęścia. Refleksyjność tej powieści z pewnością uzasadniają wspaniałe cytaty, których można znaleźć w tej lekturze wiele. Matt Haig oczarował prostolinijnością, wrażliwością wobec ludzkiego istnienia oraz mądrością życiową, jakiej nie znajdziemy w każdej przeczytanej książce. Wbrew pozorom jest pozycją dla ludzi dojrzałych. Przerosła moje oczekiwania. Ta niepozorna okładka (która kojarzyła mi się trochę z czymś dla młodzieży) potwierdza tylko to, że nie należy oceniać książki po okładce.

    Akcja przebiega dwutorowo. Czasy współczesne to skrajny moment w życiu naszego bohatera, kiedy czuję się dosłownie zagubiony w czasie. Introspekcje pozwalają nam bliżej poznać Toma i przyczynę jego cierpienia. Wędrujemy do czasów polowań na czarownice oraz czasów odkrywania nieznanych dotąd ludziom lądów, po czasy szalonych lat 20. Przeżycia z poszczególnych epok dają Tomowi możliwość patrzenia z lotu ptaka na cały świat i posuwania się do refleksyjności nad życiem człowieka: Im dłużej żyjesz, tym bardziej sobie uświadamiasz, że nic nie jest stałe. Każdy człowiek zostanie uchodźcą, o ile pożyje wystarczająco długo. Każdy uprzytomni sobie, że jego narodowość nic nie znaczy w dłuższym czasie. Każdy w dłuższej perspektywie ujrzy, jak jego poglądy są kwestionowane i obalane. Każdy zda sobie sprawę, ze rzeczą definiującą istotę ludzką jest ‘bycie człowiekiem’. Nie od dziś każdy marzy o kamieniu filozoficznym, który go unieśmiertelni. Lęk przed starością i śmiercią to obawy, przed którymi stajemy w pewnym momencie życia. Ale nie Tom, któremu długowieczność wcale nie ułatwia życia. „Jak zatrzymać czas” pokazuje, co tak naprawdę liczy się w nim, co jest dobre, a co złe, co jest naszym szczęściem… Aktualność, uniwersalność i dojrzałość – tak można opisać tę powieść.

    To, co bardzo mi się spodobało – to kreacja Toma. Idealista, romantyk, trochę zagubiony w sobie, ale i wyjątkowy. Nie irytuje brawurą jak inne postacie książek, jest sobą. Być może za bardzo wrażliwy, jednak w gruncie rzeczy dobry człowiek. Po tylu przeżyciach mało który z nas pozostałby nim. Podziwiam w ludziach posiadanie własnych zasad. Ponadto autor dba o szczegóły historii głównego bohatera, a także o komfort czytelnika, opisując symetrycznie wszelkie wątki z przeszłości i przyszłości. System Stowarzyszenia Albatrosów przypomina mi nieco współczesną politykę i sekty. Coś co odwodzi nas od naszej wolności i możliwości do wartościowego życia… Powieść Haiga odzwierciedla nie tylko życie 400-letniego Toma, co po prostu życie „Jętki” – czyli każdego z nas. Ta powieść to również hołd oddany miłości, jednak nie chcę zdradzać nic poza tym. O wyborze i rozterkach serca Toma przeczytajcie sami.

    Jestem zachwycona, wzruszona, po prostu pełna emocji. Trafiają się czasem takie książki, kiedy nie można całkowicie oddać ich piękna. Trzeba to po prostu dotknąć je swoją duszą…

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-09
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Książka "Jak zatrzymać czas" ogromnie zaciekawiła mnie swoim opisem. Tematyka związana z podróżami w czasie, długowiecznością itp. to całkowicie moje klimaty, dlatego nie zastanawiając się zbyt długo, zamówiłam ją do recenzji. I chociaż czytałam ją dość wolno (wcale nie uważam tego za wadę a wręcz przeciwnie), to opowieść bardzo mi się podobała. Matt Haig stworzył głęboką, poruszającą i skłaniającą do rozmyśleń książkę.

    Pierwsze, co nasunęło mi się na myśl podczas czytania, to porównanie książki do filmu Woody'ego Allena "O północy w Paryżu". Mamy kilka wspólnych mianowników - Francja, samotny bohater, odwiedzanie różnych epok, historyczni artyści. Ale na tym podobieństwa się kończą. Książka ma niesamowicie melancholijny i nieco filozoficzny klimat, dzięki któremu podczas czytania czułam, jak ogarniał mnie spokój. Nie musiałam spieszyć się z czytaniem, aby poznać kolejne wydarzenia. Skupiałam się w stu procentach na aktualnej stronie i cudownych cytatach, które trafiały się na prawie każdym kroku. Serio, jeśli chciałabym zaznaczyć je wszystkie, to obawiam się, że zabrakłoby mi znaczników. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, jak autor w prostych słowach zawarł niebywałą mądrość. Już dawno nie spotkałam się z tak prostymi, ale pełnymi przesłania słowami.

    Akcja powieści rozpoczyna się w XVI wieku, a kończy w czasach nam współczesnych. Biegnie spokojnym tempem, bez żadnych nagłych, niespodziewanych zdarzeń i w przypadku sposobu narracji, z jakim mamy do czynienia, jest to na plus. Jedyne, co mnie do siebie nie przekonało, to zakończenie. Jak dla mnie zadziało się tam za dużo rzeczy w zbyt krótkim czasie, a konkretnie chodzi mi o relacje Toma z córką. Był tam naprawdę szybki przeskok w jej zachowaniu, przez co ich więź wydawała mi się trochę nieautentyczna. Ale w porównaniu z całością to naprawdę niewielki zarzut. Tło historii jest bardzo dokładnie i ciekawie zarysowane. Autor często przemyca takie drobne smaczki w postaci ciekawostek lub informacji, nad którymi kompletnie się nie zastanawiałam lub których nie wiedziałam. No bo przyznajcie się, zastanawialiście się kiedyś, jak zachowywał się np. Szekspir? No właśnie :) I to te niepozorne elementy najbardziej mnie urzekły.

    Jeśli miałabym w jednym zdaniu ocenić "Jak zatrzymać czas", to powiedziałabym, że jest to idealna książka na chłodny, jesienny wieczór w fotelu z ciepłą herbatą. Ale oczywiście teraz, w te gorące dni, równie mocno ją polecam. Zachęcam Was do przeczytania tej na wpół smutnej, a na wpół radosnej historii o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie i przełomie epok. Jeśli nie lubicie fantastyki, to i tak śmiało po nią sięgnijcie. Książki nie da się jednoznacznie zakwalifikować do konkretnego gatunku, dlatego wielu czytelnikom o różnych gustach powinna się spodobać :)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Początkujący Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tom Hazard nie jest zwykłym 40-latkiem, gdyż urodził się stulecia temu. Cierpi na schorzenie, nazwane przez jednego z lekarzy - anagerią. Starzeje się jakieś piętnaście razy wolniej niż przeciętny człowiek. Nie jest wprawdzie nieśmiertelny, ale większość chorób się go nie ima. Pomimo tego nie jest jednak w pewni szczęśliwy. Miłość jego życia odeszła i utracił kontakt z córką, cierpiącą na podobne schorzenie.

    Akcja jest wartka, toczy się przez kilka stuleci i trudno się nudzić czytając. Razem z bohaterem poznajemy Szekspira, kapitana Cooka, czy Scotta F. Fitzgeralda.

    Czasami jest zabawnie, czasem smutno. Autor snuje rozważania na temat przemijania, czasu, miłości i sensu życia. Zachęca do tego, aby cieszyć się chwilą, teraźniejszością, nie oglądając się na przeszłość i przyszłość. Pokazuje jak zaakceptować nieuchronność zmian i jak pomimo wszystko pozostać sobą.

    Na pewno sięgnę po inne pozycje Matta Haiga, a „Jak zatrzymać czas” bardzo polecam. Wspaniała odskocznia od teraźniejszości.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-02
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Sięgając po książkę "Jak zatrzymać czas" nie spodziewałam się, że moje z nią spotkanie okaże się nadzwyczajne i niesamowicie kontemplacyjne. To jedna z nielicznych publikacji w moim czytelniczym dorobku, o której mogę rzec - genialna. To też jedna z tych powieści, do której chce się powracać i ponownie ją przeżywać, która po odłożeniu na stolik wabi, kusi i prosi, aby znów do niej zajrzeć i rozpocząć przygodę z nią od nowa. Śmiem stwierdzić, że z każdej kolejnej wędrówki w jej towarzystwie wynosi się coraz to nowe wartości, idee i przemyślenia. O niej się nie zapomina - nie ma takiej możliwości. Albowiem jest jedyna w swym rodzaju. Po prostu wyjątkowa...

    Matt Haig urodził się w Sheffield w 1975 roku. Pisze książki dla dzieci i dorosłych. Często miesza elementy świata codziennego z elementami świata fantastycznego, nadając im przy tym ekscentryczności i mrocznego charakteru. Jego najlepsze powieści zostały przetłumaczone na dwadzieścia osiem języków. (źródło: lubimyczytac.pl). Więcej informacji o autorze i jego twórczości: www.matthaig.com

    Tom Hazard urodził się 3 marca 1581 roku. Choć wygląda na 41-latka, to tak naprawdę liczy przeszło ponad czterysta lat. Mężczyzna cierpi na tak zwaną anagerię, która nie stanowi dla niego wybawienia, a wręcz jest przekleństwem. Szykanowany i napiętnowany ze względu na swą przypadłość tułał się po świecie. Obraz śmierci matki, której był świadkiem, prześladował go przez dziesięciolecia i wyzwalał poczucie winy. Na zawsze stracił ukochaną Rose, a ich owoc miłości - córka Marion, uciekła, nie pozostawiając za sobą żadnego śladu. Pewnego dnia Tom zostaje zwerbowany do Stowarzyszenia Albatrosów z siedzibą w domu niejakiego Hendricha (wiek: siedemset lat, profesja: chirurg plastyczny). Odtąd obowiązują go pewne zasady. Co osiem lat, po wykonaniu powierzonych mu zadań, zmienia miejsce pobytu oraz tożsamość. Organizacja zapewnia mu bezpieczeństwo. Po między innymi Toronto, Islandii, Los Angeles, Nowym Jorku, Sri Lance przychodzi kolej na Londyn. Tom znajduje zatrudnienie na stanowisku nauczyciela historii w miejscowej szkole. Tam poznaje Camille Guerin - uroczą nauczycielkę języka francuskiego, która niestety przyciąga jego uwagę. Dlaczego niestety? Jedna z wielu wytycznych organizacji brzmi: nie zakochuj się. Tom nie może złamać tegoż przykazania, nie może zawieść Hendricha, nie może się teraz poddać. Przecież musi odnaleźć Marion. Żywą bądź martwą...

    Poruszająca, absorbująca, zaskakująca, nieoczywista, enigmatyczna i czarująca - to te słowa znakomicie definiują powieść "Jak zatrzymać czas". Prawdę mówiąc, to tylko ich niewielka część, bowiem przymiotów określających ową opowieść i nieustannie nasuwających się w czasie jej pochłaniania jest znacznie więcej. Dawno nie miałam przyjemności upajania się tak cudowną historią, która porywa już od pierwszej strony, zabiera w niejedną podróż po meandrach losów ludzkich, labiryntach uczuć, skomplikowanych relacjach międzyludzkich, a nade wszystko ramach czasowych (począwszy od XVI wieku), których zobrazowanie zdumiewa i ujmuje. Pełna niepewności, zagadkowości i ekscytacji teraźniejszość przeplata się z licznymi retrospekcjami - nierzadko przybierającymi lapidarny charakter, ale z jakże głębokim i wzruszającym meritum. Przerażające, bolesne, przepełnione bólem i tęsknotą oraz poczuciem znaczącej pustki wspomnienia budzą ogrom emocji, które targane nieprzerwanie w pewnym momencie wyzwalają łzy, rzewnie spływające po policzkach. Fragmenty ukazane w tymże sentymentalnym i melancholijnym utworze, sporadycznie zabarwione podtekstem humorystycznym, nierzadko ściskają za serce, dotykają najczulszych stron duszy i przedostają się do trudno dostępnych zakamarków myślowych, już na zawsze tam pozostając i od czasu do czasu przypominając o tym, co ważne. Wyrażona historia rodzi całą paletę emocji, dostarcza niepowtarzalnych wrażeń, zagarnia w niejedną intrygującą wyprawę po różnych zaułkach świata, przenosi w niejeden wymiar czasowy przybliżając poszczególne epoki, przyjmuje rozmaite oblicza prostymi słowami ilustrując istotę człowieczeństwa, a także zapada w pamięć. Jednak co najważniejsze jest ona idealnym kompanem do przemierzenia naszej życiowej drogi - jestem o tym przekonana. O powieści Matta Haiga można pisać tylko w samych superlatywach, albowiem - wierzcie mi - smakuje niezwykle wybornie...

    Tym bardziej że utkana jest z prostych, przyjemnych, a jednocześnie o głębokim zabarwieniu słów. Te z kolei tworzą mnóstwo cennych mądrości, dotykających wielu aspektów życia i pozwalających docenić dany nam czas - bez względu na to, jaka jego długość jest nam przeznaczona. Jeszcze nigdy z żadnej powieści nie wyłuskałam tylu istotnych wartości, błyskotliwych przesłań i myśli tchnących do długotrwałych rozważań. Ów utwór jest nimi przesiąknięty, co nadaje mu ogromnej wagi. Ponadto uszczknęłam też ździebełka pięknych wyrażeń z języka francuskiego, kilku ciekawostek (m.in. ze świata przyrody), wsłuchiwałam się w dźwięki wydobywające się z brzmienia fortepianu i lutni, a nawet zapragnęłam poznać eseje Montaigne'a (wstyd się przyznać, ale nie miałam okazji się zaznajomić z nimi). Inteligencja, pasja i niebywały urok biją z każdej kartki woluminu Matta Haiga. Jestem oczarowana, a przede wszystkim wzruszona...

    Wzruszona tą intensywną, obszerną i jakże ważną opowieścią. Czytając ją miałam wrażenie, jakbym słuchała historii bliskiego przyjaciela, który wrócił z dalekiej podróży, który pragnął przekazać mi jak najwięcej ze swego życia, podzielić się ze mną każdą chwilą, rozterką, emocją, dygresją, porażką. Każdym zdarzeniem, doświadczeniem, błędem, wyborem, bólem, cierpieniem i niezdecydowaniem. Ów przyjaciel opowiedział mi o swym dzieciństwie i czasach młodości, o swej wielkiej miłości, śmierci ukochanych osób, tęsknocie za córką, przeogromnej samotności i pustce, wyrzutach sumienia tłumionych latami, a także o chęci do życia a zarazem marzeniu o jego nagłym kresie. Mówił o zajęciach, jakich się imał, krajach, które stanowiły jego tymczasowy dom, przyjaźni z Omai, więzi łączącej z psem Abrahamem, znajomości z Szekspirem, Jamesem Cookiem oraz jętkami (zwykłymi śmiertelnikami). Wracał wspomnieniami do ulicy Chapel Street, ujawnił swą pasję do muzyki, przez którą mógł wyrazić skrywane głęboko emocje. Ukazywał stosunek ludzi do niego samego, jak i jego nieakceptowanej oraz niezrozumiałej przez społeczeństwo, a nawet rodzącej nienawiść przypadłości. Otworzył się przede mną, uzewnętrznił, wyjawił prawdę, pokazał świat i podejście ludzi do wielu kwestii (niezmienne na przestrzeni wieków), zrzucił z siebie balast kilkuset lat, tym samym prezentując swoje stanowisko wobec przemijalności czasu. Pokazał też swoją determinację, cel, do którego dążył nie będąc pewnym, czy kiedykolwiek go osiągnie. Co nim było? Odnalezienie ukochanej córki będącej sensem jego istnienia. Czy uda mu się z nią spotkać? Tego nie zdradzę, ale zachęcam do zajrzenia do świata bohatera i zagłębienia się w jego historię. Warto.

    "Jak zatrzymać czas" to refleksyjna, nostalgiczna, oryginalna i fascynująca powieść o tym, co ważne i nieuchronne. Gorąco polecam zatracenie się w tej cudownej lekturze. Zdecydowanie warto poznać i przeżyć tę historię, doświadczyć oceanu emocji, jakie niewątpliwie oferuje i odpowiedzieć sobie na wiele pytań z niej płynących. Jedni pragną choć na chwilę wrócić do przeszłości, inni marzą o przyszłości aż nadto w nią wybiegając, ale zapewne wielu z nas chciałoby na moment zatrzymać czas. Pozostają zatem pytania: Czy jest to w ogóle możliwe? I co najważniejsze, jak to uczynić? Wskazówkę odnajdziecie w powieści M. Haiga, do której serdecznie odsyłam. Z pewnością się nie zawiedziecie.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-04-28
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Z reguły czytam romanse i fantastykę, jednak od czasu do czasu mam ochotę na książkę z innego gatunku. Czasami jest to dobry wybór, czasami niekoniecznie. Jednak w przypadku książki „Jak zatrzymać czas” Matt’a Haig był to bardzo dobry wybór.

    Głównym bohaterem jest Tom Hazard. Z wyglądu ma ON ok. 40 lat, jednak tak naprawdę żyje już ponad 400. Jest to spowodowane dość dziwną chorobą, która sprawia, że starzeje się ON bardzo powoli. W przeszłości przeżył ON wiele przygód i spotkał znane osoby. Jak Szekspir, kapitan Cook czy Fitzgerald. Jednak jego życie nie mija tylko na przyjemnościach. Jest w nim wiele bólu, straty i samotności. Urodził się ON w czasach kiedy to nadal wierzono w czarownice i każdy objaw inności był karany, zazwyczaj śmiercią. Takiego losu nie udało się uniknąć matce głównego bohatera. Została ona posądzona o uprawianie czarów i zabita przez łowcę czarownic. Później Tom nie miał lepiej. To, że się nie starzał nie przyniosło mu wiele radości. Musiał co kilka lat zmieniać miejsce zamieszkania. Przeżył też swoją wielką miłość, która również skończyła się tragicznie. Po tych wszystkich zawirowaniach, które miały miejsce w przeszłości, pragnie ON w końcu normalnego życia. Przeprowadza się do Londynu, gdzie zostaje nauczycielem historii. W szkole tej poznaje nauczycielkę francuskiego, w której po woli się zakochuje. Jednak w Stowarzyszeniu Albatrosów, do którego należy Tom, jest jedna główna zasada: nigdy się nie zakochuj. Główny bohater musi w końcu zdecydować czy dalej będzie żył zgodnie z życzeniami przywódcy i będzie spełniał jego rozkazy czy zdecyduje się żyć według własnych przekonań i zasad.

    Książkę czyta się bardzo szybko. Pomimo tego, że liczy sobie ponad 400 stron „wciągnęłam ją” w jeden wieczór. Głównym narratorem jest Tom, w powiedzeniu swojej historia przeskakuje z teraźniejszości do wydarzeń z przeszłości. Raz jesteśmy w nowoczesnym Londynie, żeby w kolejnym rozdziale znaleźć się w XVI wiecznej Anglii czy XX wiecznym Paryżu. Czytelnik jednak nie może się w tym pogubić, ponieważ na początku każdego rozdziału jest informacja o dokładnym czasie i miejscu. W szkole moim ulubionym przedmiotem była historia, więc dla mnie na plus są opisy ubioru czy tego jak żyli ludzie kilka wieków temu. Bohatera książki powinien każdy polubić. Popełnia ON błędy, ma swoje rozterki, jak każdy z nas. Do tej pory literatura pokazywała nam, że bycie długowiecznym to fajna sprawa, jednak po tej lekturze można mieć duże wątpliwości. Książka jest bardzo refleksyjna, jednak nie jest to typowa pozycja filozoficzna. Można w niej znaleźć wiele pięknych cytatów. Oto kilka z nich:

    „Ludzie, których kochasz, nigdy nie umierają” czy „Historia nie jest czymś, co trzeba ożywiać. Ona jest żywa. My jesteśmy historią. Nie tworzą ją politycy, królowie czy królowe. Wszyscy jesteśmy historią. Ona jest wszystkim.”

    Na uwagę zasługuje również okładka. Rzadko się zdarza żeby każdy element na okładce tak dokładnie odwzorowywał to co znajduje się w książce.

    „Jak zatrzymać czas” jak dla mnie jest strzałem w dziesiątkę. Bardzo mi się ona podobała i zdecydowanie będę ją polecała każdemu.

    (książkę otrzymałam od www.czytampierwszy.pl)

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 3 recenzje

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Jak zatrzymać czas
  • Autor: Matt Haig
  • Wydawnictwo Zysk i S-ka
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 431
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381163224
  • Język: polski
  • Oryginalny tytuł: How to Stop a Time
  • Tłumacz: Warda Mariusz
  • Nr wydania: 1
  • ISBN: 9788381163224
  • EAN: 9788381163224
  • Wymiary: 14.0x20.5x3.5 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula