Hot mess

Autor:

Średnia: 4.4 Ilość ocen: 7
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Ilość stron
312
Rok wydania
2017
Inne wersje (1)
eBook, mobi, epub
za 26,74 zł
Nasza cena: 29,92 zł 39,90 zł Taniej o: 25%

Świetna propozycja dla fanów serialu Dziewczyny i kultowej powieści manifestu Jak być kobietą Caitlin Moran.

Opowieść o perypetiach singielki, z którą utożsami się każda milenialka. Miażdży pragnienia Bridget Jones i Carrie Bradshaw

Czy zamiast spotkania z ludźmi wolisz łóżko, Netflix i pizzę?

Czy zdarzyło ci się przyjść na niedzielny obiad, woniejąc sobotnią nocą?

Twoje mieszkanie zarosło pleśnią, ale nie chce ci się wyprowadzać, bo jest tanie?

Poznaj Ellie Knight, swoją bratnią duszę. Ellie Knight jest taka jak ty. Jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała. Ktoś powie, że Ellie to typowa hot mess, ale spójrzmy prawdzie w oczy: przecież każdy z nas bywa w totalnej rozsypce. Nienawidzi swojej pracy, jej przyjaciele łączą się w pary i zakładają rodziny, a współlokatorzy są… no, dziwni.

Ellie siedzi właśnie na zapleczu baru i obżera się nutellą, bo facet, z którym umówiła się na randkę w Walentynki, wystawił ją do wiatru. Synonimem „singla” nie zawsze musi być „samotny”, prawda?

Ellie wraca do domu, do swoich osobliwych współlokatorów. To normalne, że w każdym kącie mieszkania rośnie czarna pleśń, prawda?

Ma kaca giganta, ale mimo to wlecze się do pracy w biurze, którą już dawno powinna była rzucić. Bo chyba każdy nienawidzi swojej pracy, prawda?

Owszem, życie Ellie nie przebiega zgodnie z tak zwanym planem, ale doskonałość jest przereklamowana…

Czytaj całość

Recenzje (7)
  1. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Eleanor Knight jest dwudziestodziewięcioletnią singielką. Pracuje w biurze projektowym The Hales zajmującym się literaturą dla dzieci. Mieszka w Norze, w pracy nie układa jej się z przełożoną a w życiu osobistym nie wszystko idzie po jej myśli. Przyjaciele namawiają ją do założenia konta na Tinderze i umawiania się na randki. Sophie i Thomas to jej najlepsi przyjaciele. Chcą by znalazła sobie partnera i chcą dla niej jak najlepiej co nie zawsze im wychodzi. Uważają, że Ellie potrzebuje od zaraz tego jedynego. Ellie może również liczyć na "wsparcie" swojej siostry Jen, która bez skrupułów wali prawdę prosto w oczy (najczęściej w nieprzyjemny sposób) oraz ojca, który po śmierci żony odkrył w sobie pisarską pasję i tworzy dzieło życia "Siedemdziesiąt cztery oblicza Tony'ego". Każda kolejna randka okazuje się jednak coraz większym niewypałem i przynosi same rozczarowania. Czy znalezienie partnera, założenie rodziny i posiadanie dzieci do końca będzie priorytetowym celem życiowym Ellie? Czy potrzebuje mężczyzny do pełni szczęścia?

    Eleanor to bardzo zwariowana i ogromnie przesympatyczna singielka. Zbliża się do trzydziestki. Większość jej znajomych ma już dzieci, męża i ułożone życie, a Ellie... Dziewczyna lubi pakować się w kłopoty i ma szczęście do niewłaściwych facetów. Maraton randkowy z mężczyznami poznanymi na Tinderze nie przynosi zamierzonych efektów i Ellie zaczyna tracić nadzieję na poznanie kogoś odpowiedniego. Ma wokół siebie rodzinę, przyjaciół oraz pracę, której nie lubi. Inni użalają się nad jej losem. Ellie odkrywa jednak, że singielstwo również ma sporo zalet. Nie musi robić tego czego nie lubi tylko po to by sprawić komuś przyjemność, spędza czas tak jak lubi, nie cierpi z powodu złamanego serca i może flirtować do woli.

    Hot mess czyli gorący bałagan. Idealnie odwzorowuje to życie Ellie. Atrakcyjna dziewczyna, pełna optymizmu często pakuje się w niekomfortowe sytuacje a jej życie przypomina jeden wielki bałagan. Nie może mieć tego na czym najbardziej jej zależy. Nie uważa, że samotność jest czymś złym, dobrze czuje się we własnym towarzystwie ale za namową przyjaciół umawia się na tragiczne w skutkach randki. Dobór bohaterów okazał się strzałem w dziesiątkę. Ellie to osoba, której daleko do ideału, nie ma dużych wymagań pomimo tego wciąż jest sama, co wciąż wprawia w zdziwienie innych. Jej przyjaciele są tak samo zwariowani jak ona a ojciec Alan, cierpiący po stracie żony zaczyna drugie życie. Bohaterowie nie są idealni i pewni siebie. Na ich miejscu może postawić się co druga osoba. Są bardzo realni i autentyczni. Historia łączy się w spójną, przezabawną całość.

    "Hot mess" to genialna książka przy której popłakałam się ze śmiechu. Właśnie takiej historii mi brakowało. Ellie to prawdziwa petarda, bohaterów nie da się nie polubić. Takiej komedii romantycznej jeszcze nigdy nie spotkałam. Fabuła rozbraja, zabawne randkowe perypetie są przepełnione ogromną dawką humoru. Bohaterka ma duży dystans do siebie i udowadnia, że bycie singielką wcale nie jest takie złe. Autorka stworzyła bardzo przyjemną historię od której nie sposób się oderwać. Swobodny styl pisania sprawia, że pochłaniamy ją w mgnieniu oka. Choć łza kręci się w oku ze śmiechu, zdarzają się sytuacje wyciskające łzy wzruszenia. "Hot mess" to idealna kobieca lektura, która skradła moje serce. Ta książka to prawdziwa petarda. Polecam, polecam, polecam!!!

    https://zaczytanapatka.blogspot.com/2018/06/hot-mess-lucy-vine.html

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ellie Knight jest dwudziestodziewięcioletnią singielką. Jednak nie zawsze tak było. Był czas, kiedy Ellie była w szczęśliwym związku z fantastycznym mężczyzną, ale nic nie trwa wiecznie i ich drogi się rozeszły. Teraz nie praktycznie nie przeszkadza jej brak związku. Mieszka w mieszkaniu nazwanym Norą i chodzi do pracy, która wcale nie jest spełnieniem jej marzeń. W końcu po usilnych namowach bliskich, postanawia założyć konto na internetowym portalu randkowym. No i tutaj zaczynają się schody. Ellie z każdym kolejnym żenującym i katastroficznym spotkaniem utwierdza się w przekonaniu, że lepiej będzie jej bez faceta.

    „Hot Mess” faktycznie przypomina owianą sławą Bridget Jones, jednak osobiście uważam, że jest od niej o wiele lepsza. Mnie skojarzyła się jeszcze z książką „Nie powiesz nikomu?”, w której mamy podobną główną bohaterkę, ale i ona nie jest w stanie dorównać Eleanor Knight.

    Lucy Vine napisała naprawdę świetną historię. Całość jest niesamowicie zabawna i urzekająca. Fabuła opiera się na poszukiwaniu „tego jedynego” oraz kończących się klapą randkach, przy których ciężko się nie roześmiać. Ellie jest postacią nieszablonową. Dobiegająca trzydziestki kobieta nie przebiera w słowach, a już na pewno nie stroni od rozbrajającej szczerości. Ma talent do pakowania się w niezręczne sytuacje, jak i również trafiania na niewłaściwych mężczyzn. Bywa niekiedy irytująca, czy wkurzająca, ale no nie da się jej nie polubić. Kolejną postacią, która mnie wyjątkowo urzekła jest jej poczciwy i przesympatyczny ojciec, Alan. Z autentycznym zaangażowaniem czytałam o kolejnych sytuacjach z życia Ellie, a stron ubywało w błyskawicznym tempie. Autorka posługuje się przyjemnym i przystępnym piórem, co tylko ułatwiało takie tempo. Gorąco polecam tę książkę wszystkim kobietom.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Lucy Vine to dziennikarka pracująca w Londynie. Jej artykuły ukazują się m.in. w „Cosmopolitanie”, „Marie Claire” i „Grazii Daily". Książki kochała od zawsze i właśnie wydała swoją pierwszą powieść.

    Tytułowe „Hot mess” oznacza atrakcyjną osobę, w której życiu, głowie i wyglądzie często panuje nieład, która notorycznie pakuje się w krępujące sytuacje tak jak bohaterka książki — Eleanor Knight. Śledzimy jej perypetie miłosno-rodzinno-przyjacielsko-zawodowe. Poznajemy Ellie tuż przed jej trzydziestymi urodzinami, jest singlem, mieszka w wynajętym pokoju w mieszkaniu Josha, przez warunki, zwanym przez nią Norą. Ma pracę, którą średnio lubi. W wolnym czasie zajmuje się malarstwem. Dużo sił poświęca owdowiałemu ojcu. Tęskni za siostrą i siostrzenicą, które wyjechały z kraju. Pewnego dnia przyjaciele logują ją na popularnym portalu internetowym i odtąd Ellie zaczyna swój maraton randkowy...

    Książka przeznaczona dla pełnoletnich czytelników. Myślę, że znajdzie sporo amatorek, bo przedstawia współczesne życie kobiety w wielkim mieście. Mnie osobiście główna bohaterka napawała zdumieniem swoim postępowaniem. Dialogi i niektóre sytuacje są rzeczywiście zabawne, ale czy Ellie prawie z każdym facetem musiała lądować w łóżku, nawet jak się jej to średnio podobało? Rozumiem, że jest kobietą wyzwoloną i robi co chce, z kim chce, ale jej postępowanie dla mnie było niesmaczne. Miałam wrażenie, że dąży do autodestrukcji. Rozumiem, że po chorobie i śmierci matki próbowała sobie radzić, ale mnie do siebie nie przekonała. I czy naprawdę tak ciężko być singlem, bo presja otoczenia jest tak wielka? I żeby podjąć dojrzałe decyzje trzeba tyle czasu? Mam nadzieję, że jednak pokolenie millenialsów tak nie wygląda i nie będzie się z nią utożsamiać.

    Nie jest to powieść wymagająca wysiłku intelektualnego, nie ma jakieś wyszukanej fabuły. Książka dla osób lubiących obyczajówki z nietypowym "...i żyli długo i szczęśliwie" zakończeniem.

    WZ

    źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzent Wybitny
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-07
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Ellie jest już od dłuższego czasu singielką. Przedtem miała wspaniałego faceta, ale jak to w życiu bywa, nie wszystko musi się kończyć jako "happy end". Pracuje w firmie, gdzie każdy dzień jest okropieństwem. Zakłada również konto na portalu randkowym, jednak każde spotkanie z poznanym facetem wychodzi nieszczególnie dobrze. I jak tu się nie załamać, skoro wszystkim dookoła się układa, tylko nie Ellie.

    Ostatnio mi brakowało czegoś lekkiego. Coś co mnie rozbawi do łez a jednocześnie zachwyci. Na moje szczęście, właśnie wpadła w moje ręce książka "Hot mess". Po przeczytaniu opisu stwierdziłam że to może być wspaniała pozycja, na to co właśnie oczekiwałam. Ale czy aby na pewno? Słyszałam też o porównaniach do Bridget Jones, więc stwierdziłam że zaryzykuję. Trochę czułam że może być to dobra powieść, jednak wiedziałam że czasami może mnie rozczarować.

    Historia opowiada o dorosłej już kobiecie, Ellie. Od pewnego czasu nic jej się nie układa. Żaden facet nie widzi w niej nic szczególnego, mimo to przyjaciele dalej próbują jej znaleźć drugą połówkę. W pracy też nie jest najlepiej, co chwilę musi widzieć swoją znienawidzoną kierowniczkę. Faktycznie, nie brzmi to zbyt dobrze. Można by powiedzieć, że za chwilę główna bohaterka będzie się użalać nad sobą, jakie to ma kiepskie życie i nic jej nie wychodzi. Nic z tych rzeczy! Bardzo polubiłam ją za charakter oraz za to że nie przejmuje się niektórymi rzeczami.

    Przy czytaniu przygód Ellie, bardzo dobrze się bawiłam. W książce możemy spotkać dużą dawkę humoru, zazwyczaj co chwilę pojawiał się na mojej twarzy uśmiech, ponieważ rozśmieszały mnie niektóre przygody naszej bohaterki. Myślę, że to właśnie dodało uroku tej powieści. Bez tego, już raczej nie byłaby taka świetna.

    Cieszę się że to nie jest książka typowo stereotypowa. Autorka miała predyspozycje żeby zakończyć ją tak, jak wielu z nas by się spodziewało. Jednak zrobiła zupełnie inny ruch, dlatego dla mnie to było zupełnie coś nowego.

    Jak mówiłam, czasami książka potrafiła mnie rozbawić aż do łez. Lecz można z niej wyciągnąć o wiele więcej niż tylko dobrego humoru. Ale też najważniejsze przesłanie które niesie ta powieść. Może się wydawać że "Hot mess" warto przeczytać tylko żeby przy niej odpocząć lub "odmóżdżyć". Z banalnej perspektywy ktoś by powiedział że co może mieć w sobie taka książka o dorosłej kobiecie która ma problemy z facetami. A właśnie tutaj przyda się określenie "nie oceniaj książki po okładce", ponieważ z tej można wyciągnąć naprawdę dobrą lekcję. Ale jaką, to zostawiam wam już do odkrycia, zapewniam że warto.

    Od książki dostałam to co chciałam a nawet więcej. Bardzo miło spędziłam przy niej czas i na długo zostanie w mojej pamięci. Jestem pewna że będę do niej wracać.

    Recenzja pochodzi z bloga

    exploringwithbooks.blogspot.com

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Super Recenzent
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-05-01
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/05/154-przedpremierowo-lucy-vine-hot-mess.html

    Twoi znajomi
    ciągle próbują Cię z kimś zeswatać?

    Kiedy oznajmiasz, że jesteś singlem/singielką, od razu zalewa Cię z każdej strony fala współczucia i litości?

    Podstawowym tematem Twojej korespondencji czy też zwykłej rozmowy są związki, miłość, małżeństwo?

    Uważasz, że jedna z najpopularniejszych aplikacji – Tinder, to zło wcielone?

    Jeśli choć na jedno pytanie odpowiedziałaś/eś twierdząco, to znaczy, że najwyższa pora poznać Ellie Knight!

    Dlaczego „Hot mess"? Hot mess oznacza atrakcyjną osobę, w której życiu, głowie i wyglądzie często panuje nieład, która notorycznie pakuje się w krępujące sytuacje.

    To komedia romantyczna nowego pokolenia – nie wyciskacz łez. Miażdży pragnienia bohaterek „Seksu w wielkim mieście” i „Dziennika Bridget Jones”. Pokazuje bilans trzydziestolatki w erze emotikonów i Tindera. Sprośny humor, mrożące krew w żyłach opowieści z randek i rozbrajające dialogi – to cała „Hot mess”.

    Czy zdarzyło ci się przyjść na niedzielny brunch, woniejąc sobotnią nocą? Czy zamiast spotkania z ludźmi wolisz łóżko, Netflix i pizzę? Twoje mieszkanie zarosło pleśnią, ale nie chce ci się wyprowadzać, bo jest tanie? Poznaj Ellie Knight, swoją bratnią duszę. Ellie Knight jest taka jak ty. Jej życie nie układa się tak, jak to sobie wyobrażała. Ktoś powie, że Ellie to typowe boskie nieboskie stworzenie, ale spójrzmy prawdzie w oczy: przecież każdy z nas bywa w totalnej rozsypce. Nienawidzi swojej pracy, jej przyjaciele łączą się w pary i zakładają rodziny, a współlokatorzy są… no, dziwni.

    Lektura tej pozycji to była świetna zabawa. Już dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania. Ellie Knight była dla mnie idealną wersją mojej najlepszej przyjaciółki za dwadzieścia lat. Świetne poczucie humoru plus ten rewelacyjny dystans do niektórych spraw sprawiły, że postać ta stała mi się bardzo bliska, a sama lektura książki okazała się być czystą przyjemnością. Co prawda miałam pewne obawy, że tok myślenia tejże prawie trzydziestolatki będzie mi obcy, jednak ten strach był zupełnie niepotrzebny.

    Książka ta jest napisana w bardzo luźnym i swobodnym tonie. Autorka z niczym się nie ogranicza. Wykłada kawę na ławę, pisząc wprost to, co myśli. To właśnie ta prostota i szczerość sprawiły, że ta książka pozostanie na długo w mej pamięci (a jeśli nie sama książka, to zdecydowanie Ellie Knight!).

    Choć cała historia jest w głównej mierze skupiona na Ellie, to jednak autorka rozwinęła wiele innych pobocznych wątków, czyniąc całą tą historię jeszcze bardziej ciekawą. Cała gama bohaterów została świetnie dopracowana. Jest to wybuchowa mieszanka różnych charakterów, z których każdy potrafi coś ciekawego wnieść do historii. Na długo w mej pamięci z pewnością pozostanie ojciec Ellie, który był najdziwniejszym książkowym ojcem z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia. Gdy czytałam fragmenty jego „powieści”, zawartej w książce, w pewnych momentach nie wiedziałam czy mam się śmiać, czy też płakać. (Do wszystkich tych, którzy przeczytali „Pięćdziesiąt twarzy Greya”: Chcecie jeszcze jedną historię o Christianie widzianą jeszcze innymi oczyma? W takim razie sięgnijcie po „Hot mess” :D ).

    „Hot mess” to zabawna pozycja dla każdego, kto ma już dość schematycznych i przesłodzonych romansów, w którym to bycie singlem jest dziwne i mało atrakcyjne. To obowiązkowa pozycja dla każdej kobiety, która uważa, że bycie kurą domową nie jest dla każdej z nas. Gwarantuję Wam, że czas jaki poświęcicie na „Hot mess” nie będzie w żadnym stopniu zmarnowany, a Ellie Knight skradnie Wasze serca już od pierwszej strony. Z niecierpliwością będę wyczekiwać kolejnych książek tej przezabawnej autorki.

    Moja ocena: 8/10

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Pokaż pozostałe 2 recenzje

Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula