Bogini niewiary

Autor:

Średnia: 4.0 Ilość ocen: 5
Wysyłka w:
24 godziny + czas dostawy
Wydawnictwo
Ilość stron
352
Rok wydania
2018
Nasza cena: 26,57 zł 36,90 zł Taniej o: 28%

David Lisey wierzy w miłość.

Yara Philips wierzy tylko w złamane serca.

On jest utalentowanym muzykiem bez lirycznej inspiracji. Potrzebuje muzy.

Ona to wędrowna bogini. Spotyka mężczyzn, którzy jej potrzebują, ale tylko do momentu, kiedy złapią od niej wiatr natchnienia. Dlatego nigdy nie pozostaje w jednym miejscu przez zbyt długi czas.

David od pierwszego spojrzenia wie, że znalazł, czego szukał.

Yara wierzy, że może dać Davidowi dokładnie to, czego ON potrzebuje, aby osiągnąć swój pełny potencjał: złamane serce.

Żadne z nich nie chce się poddać, ale wiara zawsze wymaga poświęcenia.

Miłość to religia.

Czytaj całość

Recenzje (5)
  1. Recenzent Wybitny
    Ocena: 4/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-13
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Nie ukrywam, że jak tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach, od razu miałam ochotę po nią sięgnąć. Tarryn Fisher miałam okazję poznać już przy dwóch tytułach: "Bad Mommy" - ta książka sprawiła, że polubiłam się z autorką. Ten tajemniczy i trochę przerażający klimat, jaki stworzyła kupił mnie bez reszty, nie mogłam się oderwać od lektury. Natomiast "Ciemna strona" z początku mi się spodobała, jednak odrzuciło mnie trochę zakończenie, nierealne jak dla mnie, lecz nie mnie to oceniać. Dlatego sięgając po "Bogini niewiary" trochę pokierowałam się oceną z Goodreads, gdzie oceny były naprawdę wysokie przez większość czytelników, co tylko jeszcze bardziej pchnęło mnie do czytania.

    W powieści tej poznajemy historię Yary Philips, dziewczyny, która nie wierzy w miłość. Uważa, że dla mężczyzn jest tylko chwilową odskocznią, często pomaga artystom odnaleźć swoją muzę, a potem odchodzi. To ona woli łamać serce facetom niż, żeby ktoś miał zrobić to jej. Jest wędrowną duszą, przez większość swojego życia podróżuje i szuka swojego miejsca na ziemi. Często jej podróże są spowodowane chęcią zmiany otoczenia i zaczęcia wszystkiego od nowa. Wszystko się zmienia, gdy w barze, w którym pracuje spotyka udręczonego artystę - Davida Liseya. Mężczyzna od razu zauważa w Yarze swoją muzę, która uwolniła jego twórczość i pomogła mu skomponować kilka niezłych utworów. Ich początkowa znajomość jest dość poplątana. Yara ze swoimi przekonaniami trzyma Davida na dystans, nie chce się przyznać, że coś do niego poczuła, co sprawia, że oboje przyciągają się, by zaraz wrócić do punktu wyjścia. Lecz David szybko pokaże kobiecie, jak wygląda miłość i budowanie prawdziwego związku, co tylko wprawi ją w jeszcze większe wątpliwości. Tylko czy Yara jest gotowa poddać się takiej miłości i pozwolić poprowadzić się mężczyźnie?

    "Kiedy się kogoś kocha, wszystko jest ciągle nowe"

    Tą książką Tarryn Fisher pokazuje się z zupełnie innej strony, przynajmniej jak dla mnie, ponieważ do tej pory czytałam tylko jej thrillery. Nie miałam okazji poznać jej w gatunku romans, a ta historia właśnie z takiego gatunku się wywodzi. Cóż miałam pewne wątpliwości na początku czytania, byłam ciekawa jak autorka poprowadzi całą tą relację między dwójką głównych bohaterów, obawiałam się bardzo zakończenia, gdy śledziłam w jakim kierunku to wszystko prowadzi. Z kolei Tarryn przyzwyczaiła mnie do niekonwencjonalnych pomysłów z jej strony, dlatego spodziewałam się po niej wszystkiego. Nie ukrywam, że zaskoczyła mnie całą akcją. Fisher przedstawia nam etapy budowania związku Yary i Davida. Oboje są jak ogień i woda: ona ze swoim temperamentem i zadziornym charakterkiem nie pozwoli prowadzić się mężczyźnie, natomiast ON to mężczyzna, która musi przestawić swoje racje i nie pozwala kwestionować swoich działań. Jednak przy Yarze jest skłonny iść na kompromis.

    "-Taka już jest ludzka natura, że chcemy naprawić wszystko co zepsute. Taka była moja pierwsza myśl, ale masz rację. Ktoś powinien przyjąć cię taką, jaką jesteś, a nie obmyślać plan, jak cię zmienić."

    Niech nie zmyli Was opis książki, nie jest to typowa historia o miłości. Tarryn Fisher przedstawia nam kobietę, która nie wierzy w miłość. Jej ciągłe rozterki, wahania i okazywanie zazdrości psuły jej relację z Davidem, jednak co się dziwić, gdy matka nie służyła jej za wzór. Kobieta sądziła, że nie jest zdolna do kochania, dlatego ciężko jej było uwierzyć, że ktoś mógłby ją pokochać na zawsze. Ciągle bała się odrzucenia, dlatego to ona woliła robić pierwszy krok do zerwania z mężczyzną.

    "Bogini niewiary" to historia o odnajdywaniu siebie i akceptowaniu swoich wyborów. Tarryn Fisher przyzwyczaiła nas do bohaterów, którzy często postępują nierozsądnie, a ich działania są złe. Zazwyczaj serwuje nam psychopatów lub socjopatów, a tu proszę normalni bohaterowie, którzy mierzą się z miłością. Naprawdę dobra książka, którą polecam każdemu. Myślę, że każdy odnajdzie w tej historii coś dla siebie.

    "Po co w ogóle udawać, że nas nic nie wzrusza? Za dużo czasu spędzamy na pokazywaniu, że nic nie jest w stanie nas skrzywdzić. ."

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  2. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-12
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tarryn Fisher to autorka, którą większość z was z pewnością kojarzy za sprawą tytułów takich jak: "Bad Mommy. Zła mama", "Ciemna strona", "Margo", "Never, never" stworzonego wspólnie z Colleen Hoover czy też trylogii Mimo moich win ("Mimo moich win", "Mimo twoich łez", "Mimo naszych kłamstw"). Muszę przyznać, że nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z żadną z powyższych pozycji, dlatego "Bogini niewiary" wydawało mi się dobrą okazją do rozpoczęcia przygody z twórczością tej pisarki. Nie będę ukrywać, że miałam pewne obawy co do tego utworu, z powodu zamieszczonych na okładce sloganów takich jak: "miłość to religia" czy też "ateiści, którzy modlą się i klęczą". Kompletnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po takich zdaniach, ale w końcu zdecydowałam się zaryzykować. Myślę jednak, że wielu czytelników może zostać wprowadzonych w błąd takimi napisami, ponieważ okazuje się, że "Bogini niewiary" ma niewiele wspólnego z religią, co dla niektórych może okazać się małym rozczarowaniem. Zapraszam na dalszą część recenzji!

    David Lisey jest utalentowanym muzykiem szukającym inspiracji. Potrzebuje muzy, która natchnie go do tworzenia. Yara Philips wierzy, że złamanie serca jest sposobem, aby pomagać. Bohaterka w żadnym z miejsc, w których przebywa, nie zostaje zbyt długo. David od pierwszego spojrzenia wie, że znalazł to czego tak długo szukał. Ich znajomość jest szybka i intensywna, ale czy naprawdę dwie tak różne osoby, mogą stworzyć zdrowy związek i relację? Jakie przeciwności napotkają na swojej drodze główni bohaterowie?

    Fabuła początkowo wydaje się ciekawa i intrygująca, jednak czytelnik szybko zauważa, że cała powieść tak naprawdę opiera się tylko i wyłącznie na relacji między Davidem, a Yarą, co po jakimś czasie zaczyna nas nudzić. Główni bohaterowie poznają się w tak dziwnych i niestety mało realistycznych okolicznościach, że trudno było mi uwierzyć w przedstawioną historię. David już podczas pierwszych dwóch spotkań mówi dziewczynie, że się w niej zakochał i, że ta w przyszłości zostanie jego żoną - chociaż nie zna nawet jej imienia. Nie wiem czy którykolwiek czytelnik jest w stanie uwierzyć w taki rozwój wypadków. Rozdziały są krótkie, ale miałam wrażenie, że nie tworzą ze sobą spójnej i ciągłej opowieści. Każdy z rozdziałów odbierałam jako osobną anegdotkę z życia głównych bohaterów, przez co styl autorki wydawał mi się bardzo chaotyczny. Powieść podzielona jest na trzy części, z których pierwsza podobała mi się najmniej, głównie dlatego, że początek znajomości Davida i Yary był jak dla mnie zbyt dziwny i mało wiarygodny.

    Yara jest bohaterką dosyć mocno egoistyczną i samolubną, która nie do końca wie, czego chce od życia i spotkanych na swojej drodze ludzi. Czasami bardzo irytowało mnie jej zachowanie i to w jaki sposób krzywdziła Davida. Wyjaśnienie jej zachowania przez autorkę odrobinę osłabiło moją złość, ale mimo wszystko uważam, że główna bohaterka nie powinna podejmować tak lekkomyślnych decyzji. Historię Yary odebrałam bardzo osobiście, ponieważ byłam kiedyś w związku z osobą, która bała się bliższych relacji i z tego powodu niszczyła wszystko co przez krótki czas udało nam się wypracować. U niektórych ludzi perspektywa emocjonalnego zbliżenia się do drugiej osoby, wywołuje lęk i prowadzi do nieracjonalnych reakcji na zaistniałe sytuacje. Z jednej strony Yara denerwowała mnie swoim niezdecydowaniem, z drugiej jednak, doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, że przemawia przez nią strach.

    David okazał się wspaniałym i wartościowym mężczyzną, jednak jego oddanie Yarze i brak umiejętności wytyczania granic były momentami bardzo przytłaczające. Rozumiem, że w imię miłości był ON gotowy poświęcić wszystko, jednak według mnie są takie chwile kiedy trzeba umieć powiedzieć "stop" i nie pozwolić, aby ta druga osoba nieustannie nas krzywdziła. Z uwagi na moje osobiste doświadczenia, "Bogini niewiary" stała się bardzo bliską mi książką, do której z pewnością mam ogromny sentyment, pomimo jej wielu niedociągnięć.

    Tak ja już wcześniej wspominałam styl, którym posługuje się autorka jest dla mnie nieco chaotyczny. Miałam wrażenie, że w pewnych momentach Tarryn Fisher nie miała żadnego konkretnego planu na fabułę i pisała po prostu to, co akurat wpadło jej do głowy. Warto wspomnieć, że w książce znajdziemy wiele wulgaryzmów. Osobiście mi one nie przeszkadzały, jednak wiem, że są osoby, które zwracają na to uwagę. Z pewnością nie jest to powieść dla każdego, a już na pewno nie dla młodszych czytelników czy nastolatków dopiero wkraczających w dorosłe życie.

    Podsumowując - "Bogini niewiary" to historia, która wywołała we mnie bardzo mieszane uczucia. Autorka miała gorsze i lepsze momenty, co sprawiło, że powieść jest bardzo nierówno napisana. Książka posiada swoje plusy i minusy, dlatego o tym czy powinniście sięgnąć po ten tytuł musicie zdecydować sami. Ja nie żałuję czasu spędzonego z głównymi bohaterami, ale nie będę ukrywać, że po tak znanej autorce spodziewałam się czegoś więcej.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  3. Recenzent Wybitny
    Ocena: 3/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-11
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Yara Philips nie miała łatwego dzieciństwa. Nie znała ojca, a matka była w stosunku do niej oziębła, nie krzyczała, ani nie biła jej, ona ją po prostu ignorowała. Yara uważa więc, że nie jest zbyt dobra na to by zasługiwać na miłość. Dziewczyna obraca się w kręgu artystów, jest ich muzą i inspiracją. Szuka swojego miejsca na ziemi wyjeżdżając z Londynu i pomieszkuje w największych miastach Ameryki i ciągle zaczyna wszystko od nowa.

    David Lisey to początkujący muzyk z wielkim talentem. Mieszka w Seattle, ma dużą rodzinę i wierzy, że miłość może przynieść szczęście. Szuka więc odpowiedniej kandydatki na kobietę swojego życia. Gdy przygotowuje się do występu swojej kapeli, w barze poznaje Yarę i już wie, że to ONA.

    Pierwsze 100 stron przeczytałam błyskawicznie, a potem niestety zaczęło robić się coraz bardziej irytująco przez co tempo czytania spadło.

    Yara i David stworzyli związek, ale dziewczyna nie za bardzo potrafiła się w nim odnaleźć. Faktem jest, że na początku zaznaczyła iż jej celem jest złamanie Davidowi serca, ale ON w to nie uwierzył. Fabuła tej książki polega mniej więcej na tym, że Yara przekonuje wszystkich dookoła, że nie zasługuje na miłości i wcale jej na tym nie zależy, a David robi wszystko by ją przekonać, że właśnie jest odwrotnie. Do Yary nie docierają żadne argumenty i zachowuje się jak króliczek, którego trzeba gonić. Do czasu, aż pojawia się Petra... Kobieta, która może i chce ofiarować Davidowi to czego ON szuka.

    "Bogini niewiary" to powieść o MIŁOŚCI. Mamy tutaj zakochanie, związek i złamane serce. To miłość jest tutaj głównym bohaterem, nie ma wątków pobocznych, żadnej chwilowej odskoczni. Narracja jest pierwszoosobowa prowadzona przez Yarę, ale w kilku rozdziałach David również zostaje dopuszczony do głosu. Styl i język przyjemne w odbiorze, ale jak pisałam wcześniej irytujące wątki spowalniały szybkość czytania. W 6 stopniowej skali oceniam te powieść na mocne 4.

    Czy istnieje coś takiego jak miłość i czy warto w nią wierzyć? Czy najlepsze piosenki o miłości powstają wtedy gdy artyście ktoś złamał serce? Jeśli szukacie odpowiedzi na te pytania przeczytajcie najnowszą powieść Tarryn Fisher.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  4. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-07-04
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Yara Philips to wędrowniczka. Nigdzie nie zostaje dłużej niż pół roku, zyskuje przyjaciół i ich traci, zakochuje się i łamie serca, ale ma swoją zasadę - nigdzie się nie stabilizuje. Spotyka ludzi, inspiruje ich do twórczości swoją bogatą osobowością, wprowadza w ich życie kolory, a czasem również miłość. Jednak mimo swoich uczuć i kiełkujących miłości, brnie dalej i ucieka. Wszystko zmienia się pod wpływem nowej znajomości z niejakim Davidem. Chłopak od samego początku czuje w Yarze coś, czego do tej pory nie spotkał - dzięki niej i jego zamiłowaniu do niej powstają najlepsze kawałki zespołu. To jego muza, natchnienie, ale także uczucie. Nie poddaje się, walczy o piękną dziewczynę i przekonuje ją, że będzie jego żoną. Żarty żartami, ale los ma dla nich swój plan, który nie zawsze będzie szedł według ich marzeń i zasad. Burzliwa miłość, pełna namiętności i szczerego uczucia, które pokona wszystkie przeszkody. Jednak czy na pewno?

    Yara to bohaterka niezwykle barwna, przebojowa i zdecydowanie bardzo charakterna. Dziewczyna jest silna, jednak wyraźnie widać, że ma chwile słabości. Jest świetnie wykreowaną postacią, która jest niemalże namacalna i żywa, można wczuć się w jej emocje i przeżywać jej historię. David również został stworzy bardzo realnie, a oboje tworzą idealną, jednak różniącą się od siebie parę głównych bohaterów. Ich przygody bywają problematyczne i bardzo emocjonalne, przez co lektura wciąga na długie, idealne godziny.

    Cała historia została według mnie perfekcyjnie opisana. Nie ma w niej przesłodzonych scen, łatwych rozwiązań problemów, dobrobytu sypiącego się z nieba. Bohaterowie sami na wszystko pracują, myślą nad problemami, a ich życie nie jest usłane różami. Gubią się i wzajemnie odnajdują, dają sobie niezwykle ważne wsparcie i idą w przyszłość ramię w ramię. Jednak powieść byłaby zbyt prosta, gdyby wszystko było takie kolorowe. Autorka postarała się i niejednokrotnie kładła postaciom kłody pod nogami, przez co całość książki stała się emocjonująca i chwilami wzruszająca. To pogoń za szczęściem, miłością, ostoją, przepełniona obawami i niepewnością.

    Autorka w "Bogini niewiary" wprowadziła element dla niej charakterystyczny, czyli wszelkie skomplikowane problemy rodzinne. Tym razem mamy do czynienia z matką nie interesującą się swoim dzieckiem, jednak jest to przytoczone w niewielu fragmentach. Mimo wszystko jednak, ten na pozór niewielki element ma ogromny wpływ na charakter powieści i głównej bohaterki.

    Miałam okazję czytać kilka poprzednich książek autorki, które zawsze miały w sobie mroczną stronę. Ta powieść to coś zupełnie innego, autorka pokazała się w niej z całkiem innej, wrażliwej strony, co bardzo przypadło mi do gustu. To piękna historia dwojga młodych ludzi, którzy szukają siebie w niełatwej codzienności, tak naprawdę bez wsparcia rodziców. Sami tworzą swoją przyszłość, gubiąc się i szukając sensu oraz odpowiednich towarzyszy swojej przygody. Powieść "Bogini niewiary" była na swój sposób piękna, wzruszająca, pełna przemyśleń i walki o swoje, a także walki o miłość, która czasami bywa skomplikowana. Polecam ♥

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz
  5. Recenzenckie Mistrzostwo Świata
    Ocena: 5/5
    Dodana przez w dniu 2018-06-18
    Recenzja dotyczy produktu typu: książka
    0 z 0 osób uznało recenzję za przydatną

    Tarryn Fisher należy do grona tych autorów, których twórczość całkowicie się kocha albo nienawidzi. Ja się plasuję w tej pierwszej grupie, o czym przekonałam się podczas lektury jej poprzednich książek, a w czym utwierdziła mnie teraz „Bogini niewiary”.

    Nigdy bym się nie spodziewała, że Fisher napisze książkę, w której tematem przewodnim będzie miłość. To nie jest jej zwyczajowa broszka, a jednak poszło jej naprawdę dobrze. Cała historia była ujmująca, a lekturze towarzyszyło, typowe dla książek jej autorstwa, napięcie. Wciągnęłam się w nią już niemalże od pierwszych stron i z trudem odrywałam się od lektury. Gdy już musiałam ją odłożyć, pojawiała się irytacja na cały świat, że musiało do tego dojść. Moim zdaniem jest to jedna z lepszych książek Fisher. Bohaterowie są osobliwi oraz charakterni. Posiadają zarówno wady, jak i zalety, co nadawało im takiej pełnokrwistości i wiarygodności. W żadnym stopniu nie sprawiali wrażenia papierowych, ani mdłych. Szczególnie podobała mi się kreacja Yary, która mogłaby zirytować niejednego czytelnika. Ja zaś jestem nią zachwycona.

    Ta książka wywołała we mnie wiele skrajnych emocji i dostarczyła kilku godzin porządnej rozrywki.

    Czy ta recenzja była przydatna? tak | nie
    Napisz pierwszy komentarz

Szczegóły

Pokaż więcej

  • Tytuł: Bogini niewiary
  • Autor: Tarryn Fisher
  • Wydawnictwo Sine Qua Non
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2018
  • Ilość stron: 352
  • Stan: nowy, pełnowartościowy produkt
  • Model: 9788381291361
  • Język: polski
  • Podtytuł: Ateiści, którzy klęczą i się modlą.
  • Oryginalny tytuł: Atheists Who Kneel And Pray
  • Tłumacz: Brodzik Agnieszka
  • ISBN: 9788381291361
  • EAN: 9788381291361
  • Wymiary: 20.9x13.2x2.7 cm
Zobacz, dlaczego warto nam zaufać

Doskonała komunikacja, perfekcyjne podejście do klienta, realizacja szybka i całkowicie zgodna z zamówieniem, do tego dobra cena, czyli całość na piątkę.

Anyszka

Polecam, polecam, polecam! Świetny wybór, książki w doskonałej cenie i co najważniejsze błyskawiczna realizacja zamówienia - dodaję do moich ulubionych sklepów.

magdape

Bardzo miła obsługa, szybko reagują na wiadomości pisane. Szybko rozwiązują problem i tłumaczą sytuację, oraz bardzo jasno i konkretnie piszą mail o każdej zmianie w zamówieniach.

Lenka

Kolejny raz robię zakupy w sklepie i jest super szybko, tanio i wygodnie. Aż żałuję, że nie mają innych propozycji, które mnie interesują. Gorąco polecam.

Beata

Transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Książki super i wszystko porządnie zapakowane. Nie jest to na pewno moja ostatnia styczność ze sklepem. Polecam.

Agnieszka

Sklep godny polecenia, szybko zrealizował zamówienie. Dodatkowo otrzymałam rabat. Bardzo korzystna cena zamówionych książek. Łącznie z przesyłką wyszło taniej niż w księgarni stacj...

Zosia

Bardzo sprawnie zrealizowane zamówienie. Pomimo, że podano mi późniejszy termin dostarczenia przesyłki otrzymałam ją kilka dni wcześniej. Sklep cechuje solidność i profesjonalizm. ...

Joanna

Sklep bardzo fajny, pomocny i szybki. Realizacja zamówienia trwała kilka dni. Zamówienie doskonale zapakowane i nienaruszone.

Frau Sonne

Jestem zadowolona ze sklepu i przeprowadzonej transakcji. Duży wybór książek, dostawa zgodnie z podaną przez sprzedawcę datą, bardzo porządnie zapakowana. Polecam.

agnes352

Polecam sklep z czystym sumieniem. Kontakt bardzo dobry, ceny rewelacyjne, wybór książek ogromny. Na pewno wkrótce znów złożę zamówienie.

natka2817

Rewelacja!!! Zamówienie otrzymałam 5 dni od złożenia zamówienia, a mieszkam w Wielkiej Brytanii.

Adrianna

Pierwszy raz kupowałam książki przez internet i się nie rozczarowałam. Książki przyszły w oczekiwanym terminie, były dobrze zabezpieczone. Na pewno skorzystam jeszcze nie jeden raz...

Paula