Ojcu mojemu, który przez całe lata w radiu żenił muzykę z poezją, świat poezji wydał się naturalnym azylem. Wielekroć wtedy doświadczyłem błogosławieństwa treningu pod Ojca reżyserską ręką.
Ten trzeci tomik, pt. Alert, wydaje mi się szczytem Jego dokonań. Proszę o jeszcze!
JERZY ZELNIK